Bo młode kochanie najlepiej czuje się w towarzystwie oddechów. Słowa dojrzałe często wynikają z bezradności.
Jan Nowicki
Bo młode kochanie najlepiej czuje się w towarzystwie oddechów. Słowa dojrzałe często wynikają z bezradności.
Jan Nowicki
Ja umiem mnóstwo rzeczy, poza tym jestem silny fizycznie, wyciskam dużo kilogramów na sztandze, robię pompki na jednej ręce… Ale serce to nie muskuły, pęka wówczas, kiedy się żyje bez skóry, z nerwami na wierzchu
Kolski
“Doskonałej ciszy i ciemności - mówił w jednym z wywiadów - jakie w jaskini panują, nie da się z niczym porównać. W tamtych warunkach organizm zaczyna zachowywać się inaczej niż na zewnątrz. Światło, którego w jaskini brakuje, rozjarza się pod żebrami. Człowiek od środka zaczyna promienieć - objawia się w nim jasność rozświetlająca wewnętrzną przestrzeń. (…) W jaskini, wobec braku zewnętrznych świateł, człowiek ma szansę zobaczenia, kim naprawdę jest. Wtedy właśnie sformułowałem zasadnicze pytania dotyczące sensu egzystowania poza jaskiniami; teraz poprzez moją twórczość dociekam odpowiedzi.”
J.J.K.
“No, dojrzewam, jak to człowiek.Ale mam
nadzieję, że ten proces przebiega wystarczająco
wolno, by nie pozbawić mnie naiwności i ciekawości świata.
Dojrzewanie zaprawione jest zwykle cynizmem,więc się nie spieszę.
Z drugiej strony, to z dojrzewania bierze się
świadomość, a ta daje narzędzia do rozeznawania rzeczywistości.(…)”
J.J.Kolski